Korzenie

o nas

Dom z historią

Od dziecka marzyłam o posiadaniu starej wiejskiej chałupy z sadem. Takie miejsca wzbudzały mój zachwyt i choć całe życie spędziłam w mieście, zawsze ciągnęło mnie do natury. Ten prawie stuletni dom wszedł w moje posiadanie w sposób zupełnie nie planowany. Pewnego letniego wieczoru 2017 roku usłyszałam o Cioci, że właśnie wystawiła do swojego Taty na sprzedaż. Dużo słyszałam wcześniej o tym miejscu – było to oczko w głowie poprzedniego właściciela i ukochane miejsce pełne rodzinnych wspomnień. Gdy przyjechałam tu po raz pierwszy, dom stał od wielu lat pusty a ogród był mocno zarośnięty. Atmosfera była magiczna: wielkie stare drzewa, powykrzywiane jabłonki, kwiaty no i staw w naturalnym zagłębieniu terenu. Ostateczna decyzja o kupnie zapadła pod koniec długiej podróży, w którą pojechałam niedługo później. Po kilkumiesięcznej włóczędze po Stanach i Meksyku poczułam potrzebę powrotu do domu i zapuszczenia korzeni. 

 

 

 

W domu zastałam mnóstwo pięknych starych mebli i narzędzi rolniczych, które najczęściej własnoręcznie odnawiałam. Przywiozłam też meble i różne pamiątki z domu mojej Babci, m.in. kredens z jej kuchni i żeliwną wannę, w której kąpali się już moi pradziadkowie. Miejsce to łączy więc historię kilku rodzin: mojej, mojej Cioci i pierwszych właścicieli siedliska. Z zawodu jestem projektantką wzornictwa, więc na ścianach i sufitach zawisły ceramiczne talerze, obrazki, lampy, kinkiety oraz pająki ludowe mojego autorstwa.